TMC PAT48AV – próba naprawy płyty głównej za pomocą… pepsi

Od znajomego kupiłem płytę główną TMC PAT48AV w wersji 1.40. Płyta niestety ma usterkę – wylana bateria podtrzymująca CMOS.

Specyfikacja:

  • Obsługa CPU: i486SX, i486DX/DX2, Cyrix M6, Pentium OverDrive – max 50MHz; socket 3 typu LIF
  • Cache: 64/128/256KB cache L2; 2 banki (4 gniazda na bank)
  • FPU: brak zintegrowanego, brak opcjonalnej podstawki
  • FSB: 25MHz max
  • RAM: SIMM 30 pin, 4 banki (8 slotów), max 128MB
  • Chipset: ALI M1429
  • Most południowy: brak
  • GPU: brak
  • LAN: brak
  • Audio: głośnik systemowy
  • Porty: 7x ISA 16 bit, 3x VESA Local Bus (2x master, 1x slave)
  • BIOS: AMI
  • Gniazda I/O: DIN

Szkody…

Bateria umieszczona na płycie to wlutowana bateria firmy Varta. Po tylu latach wylała tworząc spore szkody. Ciecz rozlała się pod kontrolerem klawiatury, BIOSem, portem ISA, bankiem RAM aż do układu ALI M1431.

Mycie!

Nie sprawdzałem nawet czy płyta działa. Od razu usunąłem baterię. Następnie wyjąłem z podstawek kontroler klawiatury i układ BIOS by sprawdzić w jakim stanie są styki w podstawkach i same układy. Kontroler jak i kość BIOS mają się nie najgorzej. Zaś styki w podstawce kontrolera rozpadły się same.

Należało płytę jak najlepiej oczyścić z korozji i nalotów. Jako że nie posiadam alkoholu izopropylowego postanowiłem na początek umyć płytę w letniej wodzie z mydłem za pomocą szczoteczki do zębów. Pozbyłem się większej ilości nalotów. Jako że efekt nadal mnie nie zadowalał, a miałem resztkę pepsi, postanowiłem jej użyć do usunięcia korozji. Co też zrobiłem. Za pomocą szczotki do zębów wyczyściłem okolice miejsca po baterii. Efekt jest zaskakująco dobry. Pozbyłem się praktycznie całego nalotu z powierzchni. Znów umyłem płytę w wodzie z mydłem by pozbyć się resztek pepsi a następnie pozostawiłem na noc by wyschła.

Naprawa podstawek

Kilka dni później zdobyłem podstawkę DIP 40 dla kontrolera. Niestety w płycie w środku podstawki znajduje się jeszcze mniejszy układ a nowa podstawka miała poprzeczki które uniemożliwiały mi wlutowanie podstawki. Obcęgami spróbowałem usunąć te poprzeczki. Niestety podstawka zrobiona była z tak słabego plastiku że po prostu rozleciała się na 4 części… Nie mając innej alternatywy postanowiłem i tak tej podstawki użyć.
Zabrałem się za usuwanie podstawki z PAT48AV. Niestety mimo nowego grotu w lutownicy, topnika i odsysacza, cyna w płycie okazała się na tyle oporna że nie dało rady jej odessać. Użyłem więc hot aira. Po dłuższym czasie usunąłem podstawkę i oczyściłem otwory z cyny. PCB niestety oberwało z powodu temperatury ale cyna była bardziej uparta niż sądziłem (trzeba kupić plecionkę…). Zamontowałem kawałki podstawki i wlutowałem. Po fakcie okazało się że jedna z nóżek podstawki nie weszła w otwór… Cóż. Jako że byłem już nieco wkurzony tą płytą postanowiłem to na razie olać.

Testy

Podłączyłem pamięci, głośniczek, 2 kostki RAM, CPU. Skonfigurowałem płytę według instrukcji. I nic poza tym.
Początkowo myślałem że płyta po prostu nie żyje. Zero dźwięków, diody na klawiaturze świeciły naraz. Popróbowałem z różnymi konfiguracjami – z wyjętym KBC, bez RAM, bez CPU, bez klawiatury. Niestety nic. Postanowiłem zostawić płytę samą sobie a tymczasem zacząłem przeglądać internet kiedy nagle zaskoczył mnie dźwięk z głośniczka – 3x długi sygnał. Sprawdziłem i AMI nie ma takiego kodu dźwiękowego. Jak już to tylko 3x krótki który oznacza błąd pierwszych 64KB RAM. Zmieniłem pamięci, dawałem je na różne banki. Niestety zawsze to samo – diody świecą przez minutę, gasną i rozlega się 3x beep.
Miałem płytę skazywać już na utylizację, lecz jednak chyba jest dla niej drobna nadzieja. Swoją drogą – spodziewałem się raczej błędu KBC bo ścieżki od kontrolera oberwały najbardziej a nie banki pamięci.

Tak czy inaczej jeszcze do tej płyty powrócę. Wymienię należycie podstawkę KBC, wlutuję gniazdo baterii. I zobaczymy czy da się ją uratować.

A Wy mieliście jakieś przygody z płytami? I jeśli ktoś wie co może znaczyć 3x długi beep to chętnie się dowiem.
Zapraszam do zajrzenia na fanpage i udostępniania.