Pomocnik elektronika – trzecia ręka elektronika DIY!

Dostępna w sklepie tak zwana „trzecia ręka elektronika” wygląda mniej więcej tak:

trzecia_reka

Ma to za zadanie przytrzymać płytki PCB, przewody lub coś, nad czym pracujemy byśmy mogli mieć obie ręce wolne.

Montaż!

Mój poprzedni tego typu statyw również był DIY. Zbudowany był z pudełka po lodach, przewodów miedzianych i „krokodylków”. Niestety był już dość bardzo zmasakrowany lutownicą, cyną, topnikami. Nie był też precyzyjny. Przewody które robiły za „łapki”, były przytwierdzone do plastikowej pokrywki pudełka, przez co ustawiając je, cofały się lub ruszały.
Postanowiłem wykonać lepszą wersję takiego „trzymaka”. Nowa wersja zbudowana jest z „krokodylków” (jako łapki), przewodów miedzianych (jako ramiona) i deski ze starej półki (jako podstawa).

Wywierciłem, najcieńszym wiertłem jakie miałem, 10 otworów w desce by zamocować ramiona z łapkami.
Krokodylki przymocowałem do przewodów miedzianych zaciskając końcówki na przewodach.

Pozostało zamocować całe łapki w podstawie. Użyłem tylko 4 otworów na wierzchołkach podstawy, bo 4 wydają się wystarczające. Najpierw użyłem to tego celu kleju akrylowego ale okazał się zbyt elastyczny. Następnie użyłem Poxyliny wypełniając otwory masą i wciskając łapki. Niestety okazało się że użyte przeze mnie przewody są tak grube i sztywne, że wyrywają się z Poxyliny. Wykorzystałem więc łapki ze starego stojaka. Tam ramiona były wykonane z cieńszego kabla. Zrobiłem to samo; wkleiłem za pomocą Poxyliny nowe, cieńsze ramiona. Następnego dnia okazało się że również nie są stabilne – obracają się w zaschniętej masie.

Stwierdziłem że usunę klej, a łapki zamocuję wkręcając w wolną przestrzeń otworu małą śrubkę. Poskutkowało skutecznie. Łapki trzymają się bardzo mocno i łatwo można je wymienić wykręcając śrubkę.

W nowej wersji stojaka wyeliminowałem takie wady poprzednika jak brak stabilności całości, brak precyzji, wielkość (poprzednik był trochę za mały). Jest możliwość wymiany łapek gdyby jakaś miała się złamać.

Dzięki za czytanie. Zapraszam na facebooka (link w menu na górze), do udostępniania i komentowania.