Budowa zasilacza warsztatowego z PSU ATX

Mój poprzedni zasilacz warsztatowy był w dość opłakanym stanie, więc jako że wpadło mi w łapki ostatnio sporo zasilaczy komputerowych, postanowiłem stworzyć nowy, lepszej jakości. Poprzedni zasilacz to Codegen o mocy 300W a nowy to Chieftec Arena 405W. W nowym zasilaczu wykorzystałem wyłącznik zasilania jako włącznik zasilacza (zwieranie PS_ON i GND), dodałem diodę sygnalizująca obecność 230V w zasilaczu (+5Vsb oraz GND) oraz diodę sygnalizująca jego pracę (+3.3V oraz GND). Wymieniłem również gniazdo zasilania na inne ponieważ z oryginalnego po ucięciu kabli do wyłącznika nie mogłem usunąć resztek; łatwiej mi było wymienić całe gniazdo z przylutowanymi już przewodami. Pozbyłem się wszystkich niepotrzebnych przewodów wyrywając je blisko PCB. Pozostawiłem kilka przewodów GND (czarny), 12V (żółty), 5V (czerwony), 3.3V (pomarańczowy) które podłączyłem do pomarańczowych kostek połączeniowych które będą służyły do podłączania urządzeń. Kostki przykręciłem przez kratkę wentylacyjną śrubkami. Wyprowadziłem napięcia 12V, 5V, 3.3V, 7V. Pozostawiłem również wiązki kabli SATA oraz MOLEX by móc uruchamiać szybko i wygodnie dyski lub napędy.

Zasilacz przed rozpoczęciem pracy:

Stary zasilacz:

Przerobiony włącznik by zwierał zielony i czarny, dobieranie przewodów zasilających, wstępne ich układanie, zamontowane diody oraz kostki połączeniowe i gotowy zasilacz:

Chciałbym również przeprosić za długą przerwę w postach aktywności na blogu ale wiadomo, przerwa świąteczna, sylwester. Czasami trzeba odpocząć od komputerów 😀
Życzę Wam wszystkiego najlepszego i szczęśliwego nowego roku!